Microsoft zdecydował się na zareklamowanie swojej wyszukiwarki w popularnej aplikacji na Facebooku, FarmVille, której użytkownicy doją krowy i budują farmę. Może nie brzmi to zachęcająco, ale FarmVille jest jedną z popularniejszych gier w tym serwisie społecznościowym, prawdopodobnie obok akwarium. Microsoft umieścił pojedynczą reklamę, w której zachęcał do zostania fanem Binga, oferując w zamian darmową kasę na rozwój farmy. Zgoda na dołączenie do grupy fanów Binga oznacza zgodę m.in. na publikację newsów na swoim mikroblogu i ogólnie rzecz biorąc interakcję z użytkownikiem. Osobiście nie gram w FarmVille i uważam, że to strata czasu, ale liczby nie kłamią – to był jeden z bardziej udanych zagrań marketingowych Microsoftu.
Decyzja Microsoftu w sprawie reklamy na FarmVille była decyzją dokładnie przemyślaną. Według badań Binga, więcej ludzi używa FarmVille niż Twittera i stąd szalony pomysł reklamowania się w tej grze. Wyniki są imponujące – 72% użytkowników, którzy kliknęli na reklamę zostało fanami Binga, a 59 000 zamieściło ten fakt na swoim mikroblogu (oczywiście z właściwym linkiem). Co najważniejsze, tylko w jeden dzień Bing zdobył 400 000 nowych fanów (przed umieszczeniem reklamy było ich 100 000)! Marketingowcy dbają o fan-page Binga, często i umiejętnie ją aktualizując. Jakiś czas temu zamieścili posta o następującej treści: “Any FarmVille fans out there? Try using Bing to get the most out of your crops and animals”, który przekierowywał do Binga i wyszukiwał frazę “FarmVille animals”. W ten sposób Bing uzyskał 585 komentarzy w 4 godziny i 20 000 przekierowań.